Dostałeś coś za darmo i to sprzedajesz i twierdzisz, że to nie zarobek. A więc co to jest? :>
Dostałem przesyłkę z Niemiec, co nie oznacza, że za nią nie płaciłem. Możesz mi uwierzyć na słowo, że jak sprzedam wszystkie stickery to może zarobię na piwo. Polecam aukcję :)
Nawet nie pytam, czy masz zgodę Canonical na użycie loga... Ech, natura ludzka słabą jest a naklejka śliczna. Wziąłem dwie sztuki.
Musiałbym się zapytać tego, od kogo te stickery zamówiłem :) Ale chyba działalność charytatywna pod to nie podpada, co? :)
Użycie loga, to użycie loga - trzeba mieć zgodę a Canonical daje zielone światło dość chętnie. Wiem, bo sam przez to przechodziłem.
Coś mi się jednak kojarzy, że te niemieckie stickery są jak nabardziej koszerne i mają wymagane "papiery" w porządku - ta akcja rozpoczęła się ZTCP na ubuntuforums.org.
byte: nie za bardzo cię rozumiem - czy jak kupujesz papierosy w sklepie to pytasz czy kioskarka ma pozwolenie na użycie marki, np. Marlboro? Przecież ona tylko sprzedaje coś, co zostało wyprodukowane przez kogoś innego. Tutaj jest podobnie.
A komentarz "k" to już zupełnie nieporozumienie :-P
Jeżeli dostał to za darmo to nie powinien tego sprzedawać. Jeżeli uważasz to za nieporozumienie, to chyba nie rozumiesz o co mi chodzi.
ja chetnie wezme dwie, ale poza allegro, nawet we wrocku mozemy sie ustawic po odbior nalep ;)
Bartini: Niestety już nie mam stickerów. Na allegro poszły jak woda :) Właśnie zamawiam nowe. Odezwę się do Ciebie
k: - zgadzam się z tobą: jeśli dostał to za darmo to nie powinien tego sprzedawać. ALE - on tego nie dostał za darmo, za te stickery trzeba normalnie zapłacić aby je dostać! Więc może lepiej wcześniej zorientuj się w temacie (polecam lekturę tego bloga kilka postów wcześniej) a dopiero potem krytykuj...
Właśnie dostałem świeżutkie stickery:
http://allegro.pl/item100333094_sticker_powered_by_ubuntu_.html

Komentarze