Po upgradzie do Dappera udało mi się uruchomić Network Managera. Musiałem wyłączyć automatyczną konfigurację sieci przez system (by mógł to robić Network Manager) , co było zresztą było opisane w Ubuntowym Wiki.
Teraz nareszcie działa mi szyfrowanie WPA, co skofigurowanie tego pod Linuxem było do tej pory sporym wyzwaniem. No i przełączanie się pomiędzy różnymi sieciami WIFI odbywa się w tle. Bardzo mi się to podoba!
A w nowych miejscach od razu widać jakie sieci są dostępne i jaki mają sygnał. U mnie w mieszkaniu wygląda to jak poniżej. Czasami bywa, że są nawet 7 sieci dostępne, w tym jedna absolutnie nie zabezpieczona:)

Teraz nareszcie działa mi szyfrowanie WPA, co skofigurowanie tego pod Linuxem było do tej pory sporym wyzwaniem. No i przełączanie się pomiędzy różnymi sieciami WIFI odbywa się w tle. Bardzo mi się to podoba!
A w nowych miejscach od razu widać jakie sieci są dostępne i jaki mają sygnał. U mnie w mieszkaniu wygląda to jak poniżej. Czasami bywa, że są nawet 7 sieci dostępne, w tym jedna absolutnie nie zabezpieczona:)


Komentarze