No i w końcu, my szczęśliwi rodzice, doczekaliśmy się! Amelka zaczęła gaworzyć. Fajnie to wygląda, zwłaszcza gdy dla prostego "aaa" robi minę jakby chciała ugryźć swoje własne ucho :) Dzisiaj nagrałem umiejętności wokalne naszego maleństwa. Filmik jest tutaj (niestety bez słynnego "aaa").