Dzisiaj koło naszego bloku mieliśmy ekipę filmową. ATM kręciło kolejny odcinek serialu "Biuro kryminalne". Podjeżdżając pod dom widziałem jak filmowali jedną scenkę: jeden gościu oparty o murek czyta jakąś gazetę. W kadrze widać tylko niego, a dookoła 15 osób z ekipy (dźwięk, kamera, wózkarze, technicy itp.). To była tylko migawka, bo nie zatrzymywałem się na dłużej, by musieli przez mojego diesla robić dubla ze względu na "szumy" w tle :)

Swoją drogą ciekawą wybrali lokalizację: osiedle mamy ładne, a oni schowali się gdzieś w krzakach obok największego obszczaj-murka. Naszych budynków w telewizji raczej widać nie będzie... Gdy wróciłem się potem z aparatem by pocykać zdjęcia, ekipa przeniosła się na teraz pobliskiej budowy. Co jakiś czas było tylko słychać "Akcja!", ale z fotek nic nie wyszło.

Komentarze wyłączone

Kilka fotek z weekendu + nasz nowy wózek są tutaj.

Komentarze wyłączone

W weekend byliśmy z Amelką na spacerze w Parku Klecińskim, a po obiedzie w Parku Południowym. Kilka fotek z tego spaceru jest tutaj.

Komentarze wyłączone

Sprzedam samochód Ford Escort:


  • 1993r
  • 1.8 diesel
  • 3 drzwiowy
  • hatchback
  • bordowy
  • wspomaganie kierownicy
  • po wymianie progów, wahaczy, reparacji układu wydechowego
  • dzielona tylna kanapa
  • welurowa tapicerka
  • 5 biegów
  • 100% bezwypadkowy
  • ekonomiczny
  • zadbany
  • stan bdb
  • kierowca niepalący

Cena: 4200zł

Samochód zadbany, niewyjeżdżony. W moich rękach od 2 lat. Po wymienianie ważniejszych elementów, bo sam pamiętam jak przeklinałem poprzedniego właściciela gdy musiałem wymieniać kolejne pierdoły w samochodzie typu: opadający migacz, wyjeżdżone sprzęgło, padnięty akumulator, łyse kapcie (skurczybyk zmienił opony na drugi dzień gdy przyjechałem z pieniędzmi). Poza tym wyprowadziłem do normalności układ wydechowy, elektrykę (słaby rozruch i uciekanie napięcia) i zawieszenie. Samochód nie wymaga nakładu finansowego. Polecam!

Kontakt:
Paweł Grądziel - tel. 509 244 630
Wrocław

Zdjęcia są w aukcji na allegro

Komentarze wyłączone

Brat przy okazji opisu Google Talk Gadget, zaintrygował mnie tym, kto zajmuje drugie miejsce wśród komunikatorów w Polsce. Wiadomo, GG pierwsze, ale potem co? Ja stawiałem na tlen.pl, a brat na Skype.

Rzeczywiście, to Skype zajmuje 2 pozycję. Sprawdziłem to w badaniach Megapanel PBI/Gemius i zaskoczyło mnie coś jeszcze. Jest to bardzo dobra druga pozycja, z małą tendencją wzrostową:

  1. Gadu Gadu: 41.55%
  2. Skype: 23.00%
  3. Tlen.pl: 7.52%
Czwarty i kolejne komunikatory mają po mniej niż 1%. Nie rozumiem co prawda jak oni to liczą, bo suma nie daje 100% (mi wyszło 75,28%), ale pewnie proporcje są właściwe.

Osobiście używam wszystkiego po trochu: Skype - służbowo do popisania a prywatnie do pogadania z zagranicą, GG - do utrzymania starych kontaktów, a na co dzień zdecydowanie preferuję Jabbera i klienta Gajim.

Komentarze wyłączone

Google rozbudowało swoje mapy. By dodać swoje miejsce na mapie, nie trzeba korzystać z innych serwisów. Teraz można to zrobić w samym Google Maps, używając prostego interfejsu drag&drop. Proste i przyjemne. Poniżej mapka miejsca, w którym mieszkam :)

Komentarze wyłączone

Jakiś czas temu pisałem o tym, że przymierzam się do przesiadki na Google Reader. Do tej pory używałem Netvibes. Oto małe porównanie i mój ostateczny wybór.

Google Reader i Netvibes nie da się niestety porównać. GR to tylko czytnik RSS, choć z pewnymi dodatkowymi usprawnieniami. Dla Netvibes czytanie feedów RSS, to jedno z kilku opcji. I niestety ta wysoka specjalizacja GR jest dla mnie minusem. Być może powinienem porównywać Netvibes z Google Personalized Homepage, to bym się tak nie zawiódł. Netvibes ma kilka rzeczy, które fajnie rozszerzają zwykłe czytanie feedów: lista zadań (TODO) czy pogoda.

By być choć trochę obiektywnym porównam Google Reader i Netvibes na tym samym polu: czytanie RSS. GR ma interfejs zbliżony do Gmaila, co na początku wydawało mi się zaletą, ale po pewnym czasie okazało się wadą. Subskrybuję kilkanaście różnych RSSów i kilka z nich w ciągu jednego dnia potrafi wygenerować nawet 100 newsów, z których interesuje mnie tylko kilka (jako urozmaicenie innych wiadomości). Nieregularne zaglądanie do GR straszy ogromną ilością nieprzeczytanych wiadomości. Oczywiście ma to swoje zalety - każda nieprzeczytana wiadomość jest jednoznacznie zaznaczona. Dla mnie są to przytłaczające informacje. Dodatkowo częstym komunikatem w GR coś takiego:

Niestety prędkość GR pozostawia trochę do życzenia. Netvibes ma ciekawy i szybszy sposób pokazywania zajawek do wiadomości w formie chmurki - tutaj klikanie jest więc ograniczone do minimum.

Jest jednak jedna rzecz, której mi strasznie brakuje w Netvibes - współdzielenie newsów. W Google Reader można łatwo zaznaczać ciekawsze wiadomości i dzielić się nimi ze znajomymi poprzez osobny kanał RSS. Funkcja ciekawa i z której korzystam na tym blogu. Netvibes przekopałem i niestety nie ma nawet czegoś zbliżonego... Jest tylko dodawanie całych modułów do wspólnego eco-systemu, ale to nie jest to samo.

Mój wybór to Netvibes. Z niego będę korzystał przy czytaniu RSSów. Z Google Reader nie będę jednak rezygnował, ale tylko po to, by używać opcji Share.

A za jakiś czas przymierzę się do Google Personalized Homepage :)

Komentarze wyłączone

Właściwie to ma-ma-ma-ma. I to nawet do mnie. Monika jest dumna, bo ja obstawiałem, że Amelka zacznie najpierw mówić ta-ta, ale się przeliczyłem. Czyli córeczka mamusi :)

Komentarze wyłączone

W ten weekend Rafał i Kasia zabrali rodziców na weekend poza miasto, a my z Moniką i Amelką mieliśmy całą Słotwinę dla siebie. Zrobiłem parę fotek. Nie ma co prawda zdjęcia jak jako p/o Szefa stałem w białym fartuszku za ladą, ale są za to inne - ładniejsze :)

Komentarze wyłączone

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht