Zaktualizowałem feed RSS dla mojego bloga. Teraz oprócz wiadomości z tego bloga, zawiera on również informacje o moich nowych zdjęciach z PicasaWeb oraz filmach z YouTube.

Dlaczego? By zebrać wszystkie informacje w jedno miejsce. Wydawało mi się zbędne informowanie na blogu o moich nowych zdjęciach czy filmach, jednak okazuje się, że niektórzy czytają tylko mojego bloga, pomijając inne moje strony. Zresztą wcale się nie dziwię. Robi się tego coraz więcej. Wspólny RSS dla moich wiadomości, zdjęć i video ułatwi życie :)

Dla ciekawych szczegółów technicznych. Trochę musiałem się naszukać narzędzia do łączenia feedów RSS (jakie hasło wpisać w Google?). W końcu trafiłem na Yahoo Pipes. Ponieważ mam już założone konto Yahoo (chyba od dobrych 2 lat nie używane, ale jest aktywne nadal), po paru klikach wygenerowałem wspólny feed. Robi się to całkiem prosto poprzez łączenie "rurek": na początek feedy RSS, potem filtr sortujący po dacie a potem filtr ograniczający do 10 wpisów. Pracuje się w tym jak w jakiejś okienkowej aplikacji - drag and drop wysokich lotów :)
Oprócz feeda RSS jest również generowana strona WWW z wynikami.

Muszę jeszcze popracować nad kodowaniem wpisów z YouTube: polskie krzaki się wywalają, mimo tego, że jest tam używany UTF-8 jak wszędzie indziej. Może Yahoo Pipes potrafi też zmienić kodowanie? Poszukam.

BTW: ktoś zna jakiś tool do zamiany RSSa na HTML? Chciałbym dodać informacje o nowych wpisach z PicasaWeb i YouTube po lewej stronie (tak jak teraz działa box "Znalezione" generowany przez wpisy z shared z Google Reader).

Edit: Uwaga: zmieniłem adres RSS na ładniejszy: http://feeds.feedburner.com/pawelgradziel

10 komentarzy

Na mojej stronie youtube, dodałem nowy filmik.

Dzisiaj dodam też stały link do tego adresu (na górze po lewej, obok Albumu. Zresztą chyba pozmieniam obecne nazewnictwo na coś bardziej jednoznacznego.

Komentarze wyłączone

Parę nowych fotek z weekendu u rodziców w Słotwinie.

Dodaj komentarz

W Skype 1.4 Beta dla Linuxa denerowała mnie strasznie jedna rzecz: nie ma guzika do opuszczania multiczata. Jeśli ktoś mnie uszczęśliwił i zaprosił na czata o pierdołach, to nie mogłem wyjść z tego czata. Każda nowa wiadomość otwierała okienko. Bardzo denerwujące. Tym bardziej, że w wersji 1.3.x opcja była i działała bardzo dobrze.

Dzisiaj z ciekawości wpisałem w oknie rozmowy:

/me umie czarować w Skype :)
i zadziałało tak jak w tradycyjnym IRCu (kto to jeszcze pamięta?). W oknie rozmowy pojawił się systemowy komunikat:
* Paweł Grądziel umie czarować w Skype :)

Jeżeli to zadziałało, to na pewno są też inne komendy. Pełna lista jest dostępna po wpisaniu:

/help
Oczywiście jest też opcja /leave, która powoduje wyjście z czata. Ufff!!! :)

7 komentarzy

Pewnie wszyscy już wiedzą i używają Google Desktop pod swoim linuksem. Ale pewnie nie wszyscy się zorientowali, że GD indeksuje wszystko z wyjątkiem poczty z Thunderbirda. Przynajmniej u mnie nie działało to od początku.

Na szczęście rozwiązanie jest proste i można to zrobić na co najmniej 2 sposoby:

  1. Instalacja odpowiedniego plugina do Thunderbirda
  2. skorzystanie z gotowych skryptów z katalogu GD:
    /opt/google/desktop/bin/install_thunderbird_plugin.sh
    

Maile zindeksują się po restarcie TB. Maile archiwalne również.

3 komentarze

Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht