Jak pisałem ostatnio, próbuję znaleźć dla siebie jakaś inną dystrybucję linuksa niź Ubuntu. Mandriva była, potem OpenSuse 10.3. Ostatnio Buber zasugerował PCLinuxOS, ale po odpaleniu liveCD jakoś mi nie podszedł. Wolę jednak coś bardziej rozpoznawalnego.
Postanowiłem dać kolejną szansę dla OpenSuse. Poszedł reinstall systemu, ale tym razem dla pewności swój katalog home wyczyściłem z wszystkich ustawień (np.: ~/.kde). Instalacja poszła szybko, a system nareszcie chciał się zupgradować do nowszej wersji (po zastosowaniu małego triku [w poniedziałek to podlinkuję]). Teraz też zadziałała mi instalacja sterowników ATI (ta "easy way"). Miałem więc rozdzielczość odpowiednią dla mojego laptopa (1280x800) i nawet fglxinfo pokazywał odpowiednie informacje. Niestety konfigurator iksów w OpenSuse nadal twierdzi, że używam Mesy i nie pozwala mi na włączenie efektów 3D. Szkoda.
W ramach małego oddechu od problemów z ATI, postanowiłem zobaczyć jak wygląda nowe KDE4. W OpenSuse jest jedna fajna opcja, która mi się podoba: "one click install". Właśnie z tego skorzystałem żeby doinstalować sobie KDE4. Moje pierwsze wrażenia: bardzo szybki system! Szybszy niż KDE3.5. Bardzo mi się spodobał domyślny styl Oxygen. Co mi się nie spodobało? Dolny panel, z którym nic nie można zrobić i ikony programów, które nie chcą lądować do traya (np. Pidgin). Na szczęście często czytam blog /dev/jarzebski, gdzie Korneliusz regularnie opisuje zmiany w KDE4, więc moje rozczarowanie nie było aż takie duże. Mimo tych paru niedociągnięć widzę duży potencjał w KDE4 i czekam z niecierpliwością na wersję bardziej używalną. Oby już wersja 4.1 była znośna. KDE 3 stało się używalne dopiero w wersji 3.3...
Podsumowując: im bardziej próbuję odejść od Ubuntu, tym bardziej jednak za nim tęsknię :) To jednak tam zjadłem swoje zęby (niestety na nadal nie rozwiązanym problemem z ATI X1600), ale dochodzę do wniosku, że to jest problem ATI a nie Linuksa w ogóle. Teraz czekam więc na Kubuntu 8.04 (to już będzie z KDE4) i daje ATI czas na naprawienie rozpieprzonych sterowników do mojej karty. A na razie się odstresowuję i robię "3D effects off".

Komentarze